Historia życia. / Prolog.

Zwykły wpis

SIERPIEŃ 2012

Wstała.

Kolejny raz. Nawet całkiem sprawnie jej to wyszło.  Popatrzyła ponownie na zdjęcie koło łóżka. Dalej widniała tam szczęśliwa para. Oboje uśmiechnięci. „Czas wypieprzyć to.” pomyślała. Za bardzo bolało. Cholernie bolała ją świadomość, że człowiek, któremu ufała zranił ją najbardziej na świecie.

Facebook odpalony. Nowa wiadomość. Oh, I. pisze. Szybki przelot po wiadomości. Więc to Ona jest tą I. która mieszka w tej samej dzielnicy. No proszę – przez rok nie miały okazji się spotkać, choć ich byli mężczyźni to przecież przyjaciele. W toku wiadomości dowiaduje się, że jest panienką z dobrego domu. WTF?

I. proponuje jej spotkanie. Poszły, zapaliły Davidoffy, pośmiały się. Chyba nawet planowały zemstę. Nie wyszło. Ale obiecały sobie, że nie stracą z sobą kontaktu.

A ona obiecała sobie być silną.

Advertisements

About cheneelle

And that God created her, and Satan possessed, so it is from now for ever and sinful and holy treacherous and true, and good and evil, and delight and despair, and a smile and a tear … And the angel and demon and ghost and wonder, and peak above the clouds, and bottomless abyss. The beginning and the end …(J. Tuwim)

2 responses »

podziel się

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s